Pogoń Szczecin women - Strona Główna Pogoń Szczecin women - Strona Główna Pogoń Szczecin women - Strona Główna
Newsletter
Sonda

Jak wypadła Pogoń Women w rundzie jesiennej?

 Rewelacja rozgrywek
 Bardzo dobrze
 Solidnie i efektywnie
 Zadowalająco
 Poniżej oczekiwań
 Słabo


Aktualności
 HOME  

22:16 4-12-2011
Awansu brak...

Dwukrotne srebrne medalistki halowych Mistrzostw Polski do lat 19,czyli juniorki starsze Pogoni Women w tym roku będą mogły jednie śledzić wyniki finału tych rozgrywek, które odbędą się za dwa tygodnie w Krakowie.

 

 Nie od dziś wiadomo, że trener Mariusz Misiura jest dobrym taktykiem i co ważniejsze umie przekazać i wpoić to swoim zawodniczkom. W sobotę było tak samo. Zmodyfikowany skład i postawienie na bramce zawodniczki z pola- dlaczego? Pogoń grała dzięki temu w przewadze 5 na 4 w polu, a to dawało większy wachlarz rozgrywania akcji. I gdyby nie dwa indywidualne błędy moglibyśmy powiedzieć po tym turnieju, że taktyka pobrana z futsalu stworzyłaby kapitalną szansę na złoto MP.

 

Pierwsze spotkanie to mecz ze Sztormem Gdynia. Za każdym razem jak Pogoń wychodziła na prowadzenie gdynianki odrabiały straty. Jednak to granatowo-bordowe mogły cieszyć się z trzech punktów. Głównie za sprawą kapitalnej dyspozycji Patrycji Balcerzak strzelającej bramki z każdej pozycji. Ale za grę trzeba pochwalić cały zespół, który mądrze rozgrywał piłkę męcząc tym samym zespół, który był wymieniany w gronie faworytów, czyli Sztorm. Ostatecznie Pogoń - Sztorm 4-3.

 

Drugi mecz to potyczka o 1.miejsce w grupie A i możliwość walki o awans do krakowskiego finału. Pierwsze gola strzeliły gospodynie turnieju wykorzystując niedokładne podanie zawodniczki PW. Chwilę później było wyrównanie. Stojąca na bramce Kaźmierczak, miała za zadanie podłączać się do każdej akcji ofensywnej zespołu będąc główną rozgrywająca i tworzącą przewagę zawodniczką.I właśnie po jednej z tych dobrze rozegranych akcji, wykorzystała stworzone przez koleżanki z zespołu miejsce i uderzyła nie do obrony w okienko bramki Medyka. Decydująca bramka padła na dwie i pół minuty przed końcem meczu. Zbyt łatwa strata piłki w środku pola i w sytuacji sam na sam Kaźmierczak nie dala rady. Jednak to nie koniec emocji...Pogon przegrała ten mecz nie wykorzystując co najmniej dwóch 100-procentowych sytuacji i na pół minuty przed końcem trafiając w poprzeczkę. A w tym meczu nawet remis dawałby awans do kolejnej fazy eliminacji, czyli do meczu ze zwycięskim zespołem grupy B. Niestety granatowo-bordowe przegrały 1-2 i pozostał mecz o trzecie miejsce turnieju eliminacyjnego.

 

Do spotkania z Olimpią Szczecin nie przystąpiła Patrycja Balcerzak, która urazu nabawiła się podczas pierwszego meczu. ( Prześwietlenie nie wykazało większych uszkodzeń. Patrycja ma mocne stłuczenie) Pogoń przegrywała już nawet 2-1,ale w końcu gra wróciła na normalne tory i ostatecznie 5-3 wygrały zawodniczki Mariusza Misiury i zajmując tym samym trzecie miejsce.

 

Na pewno wynik, a przede wszystkim pozycja jest w pełni nie zadowalająca. Do finału o mistrzostw Polski awansował Medyk Konin, wygrywając w finale turnieju eliminacyjnego z KKP Bydgoszcz.

 

na zdjęciu srebrne medalistki z zeszłego roku
Kalendarz
maj:2012
pnwtsrczptsbnd
010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031