22:27 12-03-2011
Na ,,piatkę" z rezerwami AZS-u Wrocław
Piłkarki Pogoni Women bez problemu awansowały do 1/4 Pucharu Polski wygrywając dziś z rezerwami AZS-u Wrocław 5-0. Lepsza w wykonaniu zawodniczek Mariusza Misiury okazała się druga połowa spotkania, w której padły cztery bramki.
Skład Pogoń : Szymańska- Kaźmierczak, Pałaszewska, Szybińska ( Legęć 76'), Piotrowska Anita, Żyła, Barlewicz ( Kornacka 60'), Kasperska,Gumuła, Balcerzak, ( Piotrowska Justyna 68'), Barlage ( Ładniak 52')
W spotkaniu zabrakło Siwińskiej, która będzie już do dyspozycji w środowym spotkaniu z Medykiem oraz Zdunek. Ostatnie piętnaście minut to powrót po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją przez Legęć.
Szczecinianki mogły dużo szybciej zacząć strzelanie na stadionie ze sztuczną nawierzchnią we Wrocławiu. Najlepszą sytuację miała strzelająca sytuacyjnie Kasperska, jednak mocny strzał wylądował w rękach reprezentacyjnej golkiperki Wrocławia. W zespole gospodarzy występowało 5 zawodniczek na co dzień zasilających skład pierwszego zespołu.
Gol na 1-0 autorstwa Patrycji Balcerzak, która otrzymawszy prostopadłe podanie od Gumuły, minęła dwie defensorki Wrocławia i lewą nogą pokonała Dąbek. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć przynajmniej dobra akcja Barlage- przepuszczenie piłki przez Kasperską do Barlewicz i natychmiastowy strzał, który jednak minął o centymetry słupek bramki mogła zakończyć się powodzeniem.
W przerwie trener Misiura udzielił kilku bardzo trafnych uwag, co można było zauważyć od początku drugiej odsłony. W 50minucie widniał już wynik 3-0 dla Pogoni. Najpierw próbę przelobowania Dąbek podjęła Barlewicz a piłkę do pustej bramki wpakowała Barlage. Następnie Barlewicz wykonująca rzut rożny, dośrodkowuje na głowę Agnieszki Szybińskiej, która kieruje piłkę do bramki rywalek.
Kolejna akcja to przytomne i koleżeńskie zachowanie Balcerzak, która dogrywa piłkę do wprowadzonej chwilę później Ładniak, która dopełnia formalności kierując piłkę do bramki AZS-u.
Ostatnia bramka dla Pogoni to trafienie po trójkowej akcji - Kasperska do Legęć, Legęć prostopadła piłka do Pałaszewskiej, która strzałem w długi róg kończy akcję zespołu.
Szczecinianki wygrały zasłużenie i pewnie. Już w najbliższą środę zespół Mariusza Misiury zmierzy się z Medykiem Konin w Koninie w ramach 1/4 Pucharu Polski.


