21:20 23-01-2011
Sparingowa potyczka w Niechorzu
Drugi sparing w tym roku rozegrała szczecińska Pogoń Women, która w Niechorzu spotkała się z liderującą tabeli ekstraligi RTP Unią Racibórz. W zespole raciborskim nie wystąpiły Żelazko i Pożerska, natomiast na boisku pojawiły się nowe nabytki Unii - Pawlak i Żyła. W szczecińskiej drużynie zabrakło Siwińskiej, Legęć i powoli wracającej do lekkiego treningu Zdunek. W drugiej połowie między słupkami szczecińskiej bramki stanęła młoda 15-letnia bramkarka, która jest przyszłościową zawodniczka.
Spotkaniu przyglądał się nowy selekcjoner reprezentacji Polski pan Roman Jaszczak.
Mecz rozpoczął się od poprzeczki po strzale jednej z ,,unitek" i dobrej asekuracji Pałaszewskiej. Później dobrą akcję zainicjowała Szymańska, która przerzutem do Barlage uruchamia kontratak. Nataly wymienia podania z Barlewicz. Po tej akcji rzut rożny dla Pogoni wykonywany przez Kasperską,ale kropki nad ,,i" nie udało się postawić dobrze szybującej w powietrzu Balcerzak. Chwilę później Barlage mogła wyprowadzić na prowadzenie swój zespół, jednak stojąc na 7metrze oko w oko z golkiperką Raciborza strzela jej w ręce. Ostatnią groźniejszą akcją ze strony szczecińskiej ekipy był strzał Silkowskiej nad poprzeczką z 20metrów.
Pogoń w tej części straciła dwie bramki. Obie bardzo podobne-> dośrodkowanie z bocznych sektorów boiska, zbyt lekkie wybicia naszych defensorek wprost pod nogi najpeirw Stobby potem Żyły i do przerwy 2-0
Po przerwie trzy zmiany dokonane przez trenera Mariusza Misiurę-> za Szymańską w bramce stanęła 15-letnia bramkarka, za Gumułę - Ładniak i za Silkowską- Żyła.
Piłkarki ze Szczecina grały dość poprawnie w tej części gry. Szybińska podaje do aktywnej Barlage, która efektownie przerzuca piłkę nad trzema zawodniczkami Unii, ale nie zdąża do futbolówki przed bramkarką Raciborza. Później z dystansu próbowała Balcerzak, jednak strzał w środek bramki. Ostatnia groźną akcję w wykonaniu Pogoni widzieliśmy po akcji Barlewicz, podaniu na skrzydło do Kasperskiej i dobrym dośrodkowaniu do Ładniak, której zabrakło chyba większego zdecydowania w ataku piłki, by skierować ją do bramki.
Unia więcej rozgrywała akcji lewą stroną boiska. Jednak w okolicach 77' to akcja środkiem boiska przyniosła im trzeciego gola. Rzut wolny z 20metra, mocne uderzenie w środek bramki, piłka sparowana na 5metr i brak asekuracji naszych obrończyń sprawił, że Ewa Żyla strzeliła na 3-0. Bramka na 4-0 to kopia pierwszej i drugiej. Dośrodkowanie z prawej strony, zbyt lekkie wybicie i dobicie obok interweniującej bramkarki.
Pogoń Women przegrała sparing z Unią Racibórz. Faktem jest, że trzeba wyeliminować błędy, po których padały przede wszystkim bramki. Szczecinianki będą zatem miały ,,pełne ręce roboty" podczas kolejnych zajęć treningowych.


