15:35 4-06-2011
Zabrakło....
Remisem zakończył się pojedynek dwóch drużyn walczących o brązowy medal, czyli tytuł drugiego vice-mistrza kraju. Pogoń Women tym samym nie zdołały osiągnąć upragnionego celu, jakim było ostatnie miejsce na podium na koniec historycznego sezonu w ekstralidze.
Dość ostre spotkanie prowadzone było jednak w szybkim tempie i mogło podobać się kibicom przybyłym na stadion przy ulicy Twardowskiego. Niestety sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Pogoń pierwsze minuty próbowała zagrywać prostopadłe piłki w pole karne azetesiaczek. Dobre próby miały szanse powodzenia, jednak szczęśliwie interweniowały piłkarki Wrocławia. Największe zagrożenie szczecinianki stworzyły po stałych fragmentach gry. Z rzutów rożnych najpierw zbyt lekko główkowała Siwińska, a później kapitalnej okazji nie wykorzystała Szybińska, która uderzyła obok słupka. Była to jeszcze lepsza okazja od tej, po której Szybińska strzeliła bramkę z Katowicami. Jeszcze przed przerwą trener Misiura był zmuszony dokonać pierwszej zmiany, za kontuzjowaną Kasperską weszła Piotrowska Anita.
Szanse ze strony gości to dwa dobre i mocne uderzenia, jednak obok bramki granatowo-bordowych.
Pogoń w drugiej osłonie trafiła nawet w poprzeczkę. Dobra akcja lewą stroną Barlage, która dorzucała piłkę z bocznego sektora boiska. Dośrodkowanie to nagle zamieniło się w strzał i gdyby piłka szla nieco niżej na pewno nie zdążyłaby do niej spóźniona golkiperka Wrocławia. na przedpolu bramki zabrakło piłkarki Pogoni, która by mogła dobić piłkę do bramki.
Bliżej końca spotkania trener Misiura postanowił przesunąć zawodniczki do ataku i w obronie zostawić trójkę obrończyń. W ostatniej minucie rzut wolny w wykonaniu Pogoni. W polu karnym wszystkie piłkarki granatowo-bordowych mające nadzieję na piłkę meczową. Dobre dośrodkowanie na piąty metr i... ogromne zamieszanie w polu karnym AZS-u. Wydawało się kwestią chwili, że piłkarki Pogoni zdobędą upragnioną bramkę. Niestety, AZS zdołał wybić futbolówkę, a sędzia tego spotkania zakończyła chwilę później spotkanie.
Tym samym AZS zdobył najniższe miejsce na podium ustępując mistrzowi Unii Racibórz oraz vice-mistrzowi Medykowi Konin.


