13:42 31-10-2010
Zwycięstwo Pogoni w meczu walki
Ciężką przeprawę przeszły wczoraj podopieczne Mariusza Misiury w ligowym spotkaniu z Mitechem Żywiec. Mecz rozgrywany na stadionie miejskim przy ulicy Nehringa należał do bardzo zaciętych, a Pogoń dzięki dwóm trafieniom Siwińskiej i jednym Balcerzak wygrała 3-2.
Nim jeszcze kibice dobrze nie zasiedli na trybunach przed swoją pierwszą szansą stanęła Siwińska. Dośrodkowanie z rzutu rożnego spadło wprost na głowę Joli jednak strzał poszybował nad poprzeczką. Niestety 8 minuta była feralną dla granatowo-bordowych. Odebrana piłka przez Kasperską i Legęć, błąd tej drugiej przy wyprowadzeniu akcji. Mitech wykorzystał to i trzema podaniami znalazł drogę do bramki Szymańskiej.
Pogon ruszyła do odrabiania strat. W 15minucie goście w swoim polu karnym zagrały ze sobą w typowego bilarda, a najlepiej w tym wszystkim odnalazła się Siwińska, która z 6metrów daje wyrównanie.
W 33minucie było już 2-1 dla miejscowych po słusznie podyktowanym rzucie karnym na Kaźmierczak. Co do słuszności podyktowania ,,jedenastki" świadczy materiał ukazany przez TVP Szczecin, do którego link podajemy poniżej. Siwińska podeszła do piłki i zamieniła się w pewną egzekutorkę.
Druga połowa tak samo emocjonująca co pierwsza przyniosła 2 bramki. Pogoń częściej w posiadaniu piłki, a Mitech raził swoimi kontratakami. Na 3-1 podwyższyła Balcerzak po długim podaniu od Siwińskiej. Na 15minut przed końcem do odbitej piłki dopada zawodniczka Mitechu i strzela gola kontaktowego.
Zespół z Żywca kończył w 10, za czerwoną kartkę dla Herman.
Mecz pozostawił po sobie dużo kontrowersji głównie ze strony gości, którzy winy swojej porażki upatrują w nazwanej przez nich ,,świętej trójcy" sędziującej to spotkanie. Zarzuty co do rzutu karnego rozwieją media, natomiast czerwona kartka przy starciu obu piłkarek na styku, była w głównej mierze podyktowana wulgaryzmami, których najwidoczniej Pani sędzina miała już w tym dniu dosyć.
Po spotkaniu trener Misiura nie krył zadowolenia i przede wszystkim pochwalił Szymańską, że mimo dwóch puszczonych goli, dwukrotnie w nieprawdopodobnych sytuacjach uratowała swój zespół. Pogoń tym samym zagwarantowała sobie 3.miejsce na koniec rundy mając przed sobą jeszcze jedno zaległe spotkanie z AZS Wrocław( 6listopad we Wrocławiu).
http://www.tvp.pl/szczecin/informacyjne-publicystyczne/kronika/wideo/2145-301010/3167330 materiał zaczyna się od 7 minuty 13sekundy.
A dziś zapraszamy jeszcze na audycję radiową w Polskim Radiu Szczecin między godziną 21 a 22, oraz na magazyn Sportowy w TVP Szczecin, gdzie gośćmi będą trenera Pogoni Mariusz Misiura oraz Katarzyna Barlewicz.

