19:20 5-02-2012
,,Nie ma czasu na obijanie..." -rozmowa z Anitą Piotrowską
Bramkarka szczecińskiej Pogoni Women nie ma lekkiego życia podczas okresu przygotowawczego. Mozolna i ciężka praca, z którą podczas treningu mierzy się zazwyczaj sama razem z trenerem od przygotowania bramkarskiego Sławomirem Czekała może znacznie częściej przynosić chwile zwątpienia niż praca z całą drużyną.
Na treningach bramkarskich trzeba przezwyciężyć straszliwe zmęczenie ale również swoje słabości w dość małym gronie więc pracując w nim musimy mieć do siebie pełne zaufanie. Póki co sił i motywacji mam pod dostatkiem i staram się wykonywać wszystko na 100% swoich możliwości. Kryzys przychodzi, to normalne, ale z nim też walczę, bo wiem, że ten wysiłek zaowocuje w przyszłości. Ponadto trener Sławek cały czas mnie motywuje, dużo rozmawiamy i to skutecznie pomaga- z uśmiechem opowiada Anita.
-Nad czym głównie skupiacie się na zajęciach?
AP-Pracujemy głównie nad polepszeniem mojej skoczności, bo jak wiemy wzrostem nie imponuje, więc trzeba czymś nadrabiać ;) Poza tym każdy element jest ważny: zwinność, szybkość pracy nóg i ogólnie całego ciała. Każdy z tych elementów polepszy moją motorykę i lepszą dyspozycję.
-Wspomniałaś, że dużo rozmawiacie. A po rozmowach trener Sławek stawia duże wymagania podczas treningu?
AP-Tak, trener Sławek jest wymagającym szkoleniowcem i oczekuje ode mnie pełnego zaangażowania. Nie ma czasu na obijanie:) Uważam, że spełniam jego oczekiwania podczas treningów, ponieważ jestem osobą, która sama od siebie dużo wymaga i stawia sobie wysoko poprzeczkę. Mamy razem ustalony cel, w którego kierunku zmierzamy i oczekujemy jak najlepszych rezultatów.


