Pogoń Szczecin women - Strona Główna Pogoń Szczecin women - Strona Główna Pogoń Szczecin women - Strona Główna
Newsletter
Sonda

Jak wypadła Pogoń Women w rundzie jesiennej?

 Rewelacja rozgrywek
 Bardzo dobrze
 Solidnie i efektywnie
 Zadowalająco
 Poniżej oczekiwań
 Słabo


Aktualności
 HOME  

22:47 2-10-2011
,,Odbudujemy to i wyjdziemy z dołka..." wywiad z Emilią Zdunek

Runda jesienna dla Pogoni Women kończy się za dwa tygodnie, ale jeszcze nie czas na podsumowania. Zapraszamy Państwa na wywiad z napastniczką PW – Emilią Zdunek.

 

-Pogoń przegrywa kolejny bardzo ważny mecz. Czy górna stawka to dla Womenek już za dużo w tym sezonie? A może zespół dopadł kryzys?

EZ: To prawda. Po raz kolejny nie udaje nam się zwyciężyć w ważnym meczu, ale to jeszcze nie koniec sezonu. Przed nami jeszcze dwa mecze i  druga runda, w której wszystko się okaże. 
Nie chce tutaj tłumaczyć drużyny, taka jest piłka- raz się wygrywa , raz przegrywa. To, że jest to kolejna porażka nie oznacza, że jesteśmy bez formy. Widocznie tak musiało być. Jesteśmy silną drużyną i wiem, że się odbudujemy i wyjdziemy z tego dołka wszyscy razem.

 

-Po kontuzji trener Misiura rzadko dawał Ci szansę w podstawowym składzie. Wczoraj ją dostałaś, a napastniczki rozlicza się ze strzelonych bramek…Miałaś okazję?

EZ: Tak właśnie bywa z napastniczkami, że kiedy strzelają w meczu bramki, to one zdobywają laury , a nie osoby, które je wypracowały, a z drugiej strony kiedy tych bramek nie ma,
krytyka spada na nie. Cieszę się, że trener Misiura postawił na mnie od pierwszej minuty, to jest bardzo ważne i dodaje pewności siebie. Niestety nie udało mi się spełnić jego oczekiwań , mimo paru sytuacji. Przede mną jeszcze dużo pracy, ciągły rozwój i nauka nowych rzeczy są bardzo ważne do tego by stawać się lepszą piłkarką i ponownie zdobywać gole dla PSW.

 

-Jak padł gol dla Wrocławia?

EZ: Szczerze?- nie pamiętam, ale chyba po rykoszecie. Ten mecz to już historia, przed nami spotkanie z Białą Podlaską i tylko na tym sie koncentruje.

 

-Za tydzień spotkanie z Białą Podlaską , to chyba dobry moment żeby się odbić od małego dołka?

EZ: Każdy moment jest dobry, żeby się odbić od dna. Za tydzień czeka nas nie mniej ciężkie spotkanie jak te wczorajsze. Drużyna AZS  jest bardzo doświadczona i składa się z naprawdę dobrych 
zawodniczek. Jednak wiem, że trener Misiura dobrze nas przygotuje do tego spotkania i jeżeli będziemy spełniały założenia , które nam na kreśli w szatni oraz zagramy ze 100 procentowym zaangażowaniem, wygramy ten mecz.

 

-Kłopoty zdrowotne koleżanek nie przerażają?

EZ: Mnie juz takie rzeczy chyba nie przerażają. Podczas kontuzji zrozumiałam kilka rzeczy . Piłka nożna to sport, a w sporcie jak wiemy zdarzają się kontuzje, taka kolej rzeczy. 
Nie ukrywam , że bardzo nam brakuje kontuzjowanych zawodniczek, tak praktycznie i mentalnie. Ja osobiście, nie mogę doczekać się ich powrotu na boisko  i z tego miejsca  życzę im szybkiego powrotu do zdrowia! 

 

-Unia, Górnik, Medyk, Wrocław, Pogoń- to najsilniejsze polskie drużyny?

EZ: Zdecydowanie uważam, że to najlepsze zespoły w Polsce. Pokazują to z sezonu na sezon. Przykładem jest zeszłoroczne czwarte miejsce zajęte przez nasz zespół, czy teraźniejsze poczynania Łęcznej.

 

-Dziękujemy za rozmowę.

 

Na zdjęciu Emilia Zdunek po pierwszej bramce strzelonej w oficjalnym meczu PW po powrocie po kontuzji ( trzecia od lewej)

Kalendarz
maj:2012
pnwtsrczptsbnd
010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031