20:45 26-01-2011
,,Zapowiada się bardzo ciekawa wiosna"- kapitan Katarzyna Barlewicz
Piłkarki Pogoni Women są po kolejnych trudach okresu przygotowawczego. Oprócz wewnętrznych gier, mają za sobą treningi biegowe, strumieniowe, aerobic. Praca wykonana w okresie przygotowawczym ni epójdzie na marne- tak zapowiada kapitan zespołu Kasia Barlewicz.
- Na początek krótka ocena meczu sparingowego z Unią Racibórz.
K.B.- Mecz ten pokazał, na jakim jesteśmy etapie i co jeszcze musimy poprawić. Wydaje mi się, że w dużym stopniu przegrałyśmy ten mecz fizycznie. Dopóki wystarczyło nam sił toczyłyśmy równorzędną walkę stwarzając sobie sytuację niestety po około 20 minutach "maszynka" przestała funkcjonować i z każdą chwilą coraz bardziej opadałyśmy z sił, co rzutowało na naszą dyspozycję. Musimy solidnie przepracować tę zimę żeby móc przez 90 minut kreować grę tak, jakbyśmy tego chciały. Cieszę się z możliwości rozgrywania spotkań z tak dobrymi drużynami, ponieważ ukazują nam nasze słabości i mankamenty, nad którymi możemy jeszcze popracować i w pełni przygotować się do ligi.
- Prognoza na rundę wiosenną. Jaka to będzie runda ?
K.B.-Nie ma co prognozować, czas zweryfikuję nasze postępy w organizacji gry i przygotowaniu fizycznym. Przede wszystkim trzeba stwierdzić, że będzie to trudniejsza runda od poprzedniej. Doszło do kilku roszad personalnyc,h w klubach grających w najwyższej klasie rozgrywkowej, każdy chce walczyć o jak najwyższe cele a w dodatku drużyny znają już swój potencjał i nikt nikogo nie będzie lekceważyć. Zapowiada się bardzo ciekawa wiosna.
- Okres przygotowawczy to trudny okres dla zawodnika?
K.B.-Jeśli chodzi o moją osobę bardzo lubię okres przygotowawczy, szczególnie ten zimowy. W tym czasie wychodzi charakter zawodników i "chęć" przełamywania swoich barier. Można poczuć to narastające zmęczenie, które po jakimś czasie zaprocentuje. Wylane na treningach litry potu, mam nadzieję, zaprocentują na wiosnę i pokażemy na co nas jeszcze stać.
-Marzenie kapitan Pogoni Women na rok 2011?
K.B.-Nie zaliczam się do grona tzw. marzycieli, ale raczej jestem realistką, dlatego wierzę, że każda z nas dobrze przepracuję okres przygotowawczy i dzięki temu będziemy mogły co najmniej utrzymać 3 miejsce w tabeli. Bardzo chciałabym abyśmy pokazały, że jesteśmy prawdziwą drużyną i potrafimy walczyć każda za każdą, a w trudnych chwilach możemy czuć w sobie oparcie. Jeśli uda nam się spełnić oba punkty to będę bardzo szczęśliwa.
I właśnie tego życzymy zespołowi w trakcie okresu przygotowawczego oraz wszystkich spotkań ligowych!!!!


